Zbigniew  KOWALEWSKI
e-mail:kamera@wp.pl

Note: English and German version of "Marta-Hitler" is below Polish version.

                                                           MARTA - HITLER
 

Biedn? Mart? vel Zgonina,  znano w  alte Deutsche Kreuzburg Stadt jedynie z okropnego przezwiska.
Za przera?liwie chud? i nerwow? staruch? gania?o zawsze stadko niestrudzonych w obrzucaniu jej
wyzwiskami i kolczastymi kasztanami, urwisów. Ona nie pozostawa?a d?u?na oddaj?c ciosy
kamieniami i nie przebieraj?c w s?owach. Nikt z nas nie wiedzia?, ?e jej okropne miny i przera?liwie
wyrazista gestykulacja kojarzona z hitlerowskimi pozdrowieniami by?a smutn? konsekwencj?
poobozowych i wojennych prze?y? dwukrotnie zgwa?conej baronessy.  Schorowana baba
wzbudza?a w nas jedynie wstr?t zamiast wspó?czucia. Kiedy jedna grupa zm?czy?a si? walk? z
Mart? - Hitler wymienia? j? nowy zast?p m ?odocianych chuliganów.  Nikt z atakuj?cych nie zna?
dramatycznych prze?y? kobiety, która w przesz?o?ci zaznawa?a dobrodziejstwa wzrastania w
towarzystwie osiad?ej na polsko - niemieckim pograniczu arystokracji. ?wiat jej zainteresowa?
wyznacza?y premiery operowe obejrzane w najlepszych teatrach ca?ej Europy. Jej dom wype?nia?a
muzyka, malarstwo i taniec, któremu oddawa?a si? bez pami?ci. Dopuszcza?a do siebie jedynie
wybra?ców i dlatego wzbudza?a w miasteczku po??danie m?skiej cz??ci mieszka?ców. Zakochany w
niej ?o?dak tu? przed jego wyruszeniem na front zgwa?ci? j? brutalnie na pod?odze salonu. Nie?lubne
dziecko - owoc tego aktu, zosta?o oddane na wychowanie do zak?adu Lebensborn, a zszokowana
Marta zosta?a pensjonariuszk? zak?adu psychiatrycznego. Przyczyn? jej gwa?townej choroby by?a
nie tylko odmiana jej stanu, bolesny poród, ale i wiadomo?? o karze ?mierci wykonanej na
gwa?cicielu. Jakby nie by?o do?? tego nieszcz??cia, to kolejni wyzwoliciele miasta dokonaj?
wielokro? bardziej brutalnego gwa?tu na jej osobie. Zanim to jednak nast?pi Marta cudem uniknie
?mierci od kul przeznaczonych dla pacjentów zak?adu dla psychicznie chorych. Z piel?gniarzem, który
j? uratuje powraca do ?ycia, u?ywaj?c go w miar? swoich mo?liwo?ci. Stara si? zapomnie? o
doznanym strachu, upokorzeniu, ale wojna coraz bardziej daje o sobie zna?. W kinie, obok którego
stoi jej rodzinny dom, s?ycha? g?o?ne tony propagandowych Deutsche Wochenschau.  Niebawem,
zamiast nich, na tym samym ekranie pojawi? si? radzieckie kroniki frontowe. Wyzwoliciele z
czerwonymi gwiazdami na che?mach przez kilka dni rabowali, mordowali i gwa?cili wszystko, co
spotkali na swojej drodze. Zmierzaj?c? w stron? brzegu rzeki  / próbuj?c? samobójstwa/ Mart?,
zawrócono z drogi wywo??c kobiet? do obozu koncentracyjnego dla internowanych. Marta ?yje tam
ju? jak ro?lina, bowiem poziom doznanych cierpie? dawno przekroczy? próg jej wra?liwo?ci na ból.
Dlatego te?, by? mo?e, udaje si? jej przetrwa? kolejne piek?o. Powraca do miasteczka w dniu
premiery filmu Wandy Jakubowskiej: "Ostatni etap". Jest ?wiadkiem odbudowy miasteczka ze
zniszcze? wojennych, ale dom zaj?ty jest lokatorami, których nie zna. Sama we w?asnej willi jest
intruzem. Stopniowo udaje si? jej wykwaterowa? rodzin? po rodzinie. Marta wyprzedaje rodzinne
srebra, drogocenne pami?tki, skrz?tnie ukryte obrazy. Sama chodzi coraz bardziej zaniedbana w
towarzystwie szydz?cych z niej wyrostków. Jednego z nich ratuje od niechybnej ?mierci wyci?gaj?c go
ze schronu tu? przed stadem goni?cych za nim szczurów. Nie zaskarbia sobie jednak sympatii
otoczenia ani wdzi?czno?ci. Jej wyraz twarzy, mimika, grymasy prowokuj? do agresji oboj?tnych na
jej prze?ycia smarkaczy. Podczas wielkiej uroczysto?ci patriotycznej Marcie udziela si? podnios?y
nastrój manifestacji. Do??cza si? do zbiorowego ?piewu skowycz?c melodi? na swój sposób, co
zostaje poczytane za profanacj? wykonywanej przez t?um "Mi?dzynarodówki". Marta l?duje w
milicyjnej "suce", która b?yskawicznie oddala si? z miejsca. Kierowca wiezie j? na pe?nym gazie w
stron? aresztu. Marta obija si? o ?ciany pojazdu, a za kolejnym ostrym wira?em wali g?ow? w twarde
obramowanie trac?c przytomno??. Po dotarciu na miejsce oka?e si?, ?e kobieta nie ?yje. Pochowan?
na miejskim cmentarzu w rodzinnym grobowcu wydobywaj? po latach "cmentarne hieny". Opieraj?
otwart? trumn? ze zw?okami Marty o mur cmentarny. Dzieje si? to podczas pokazów ogni sztucznych
w rynku towarzysz?cych wyst?powi teatru w?drownego. Ludzie bawi? si?, wesel?, korzystaj? z
uroków ?ycia. Kierowca, który wióz? Mart? po pami?tnej manifestacji do aresztu pe?ni w tym samym
czasie swój nocny dy?ur. Zauwa?aj?c postaci umykaj?cych z?odziei rusza za nimi w pogo?. Jego
wzrok mimowolnie pada na otwart? trumn?. Wiatr porusza strz?pami szat okrywaj?cych zw?oki
Marty. Jej w?osy tak?e powiewaj? na coraz silniejszym wietrze. Tumany py?u i li?cie z drzew wiruj?
wokó? trumny i przyklejaj? si? do szyby patroluj?cego teren samochodu.  M??czyzna przera?ony tym
widokiem traci panowanie nad kierownic?. Z ca?? si?? wbija si? mask? w kamienny mur cmentarny.
Wybuch zbiornika z benzyn? zabija kierowc?. P?omienie ograniaj? trumn? i auto. W oddali s?ycha?
zbiorowy aplauz, okrzyki zachwyconych obserwatorów spektaklu i oklaski zachwyconych widokiem
kolorowych eksplozji sztucznych ogni w rynku. Na tym tle pojawiaj? si? napisy ko?cowe filmu.

Zbigniew Kowalewski



 

Marta- Hitler
 

Marta vel Zgonina was known in Deutsche Kreuzburg Stadt only from her strange nickname, Marta - Hitler. This extremely skinny, agitated old woman was always chased by young rascals who were insulting her by shouting abusive names, throwing sticks, little stones or chestnuts. She was trying to fight back as much as she could. Nobody from this group realized that an unpleasant look on her face or hopeless gestures which sometimes reminded us of Nazi salutes, was a result of her tragic past. Did we know that this aged woman was two times raped,  she went through hell during the war? None of us were aware of her dramatic memories. We did not feel sorry for her -  we felt a disgust at this  strange and odd victim. Marta - Hitler was brought up in a company of aristocratic society, which were settled on a Polish-German border.  She was growing up in a world of art, music and dance. She fell in love with horseriding, cars and theatre. She enjoyed operas and tried not to miss any famous performance, which took place on well known European stages. Just before the World War II she travelled a lot, visiting countries in East Asia and North Africa. But during these good times Marta does not socialize with everybody. She gets along only with the chosen ones, she is the mysterious and admired person being in the middle of interest.
Her happy years do not last for long. She is raped by a soldier who is called to join the war front shortly. Marta gives birth to the unwanted child and gives it up to the Lebesborn's  institute. Shocked and confused, the young mother is placed in a psychiatric hospital. What is the reason for her rapid mental deterioration? The drastic change she experiences, a very painful labor, but most of all the news that the father of her child was killed, receiving the death penalty. But this is not the end of her tragic events. She is raped again, this time more brutally by soldiers entering the city proclaiming it as a free land. Just before this dramatic incident, Marta miraculously escapes with her own life. She is supposed to be killed, like the rest of the mentally ill patients in the psychiatric hospital. Together with the hospital attendant who saved her, Marta starts a new life. She tries to forget her fear, nightmares and humiliation. The war continues. Loud slogans of Deutsche Wochenschau's propaganda could be heard from the cinema theatre, which is so close to Marta's family's house. Very soon, instead of these frightening sounds, the soviets chronicles appear on the movie screen.
Very soon "heroes" from the movie screen appear on the real streets of the city. These are liberators with red stars on their helmets, soldiers who are supposed to bring peace and freedom. Instead they steal, kill and rape. Marta is devastated. She is so desperate that she tries to commit suicide. Fortunately, she has not had enough time. She is taken to a labor camp together with the other women. She lives there like a vegetable. Due to her tragic past and current dramatic circumstances, Marta stops fighting. She does not feel humiliation, she feels no pain. Maybe because of the physical state of her body she is able to survive this living hell.
She returns to her little native town the exact day of a movie premiere of "The last stage" by Wanda Jakubowska who was a prisoner in Auschwitz-Birkenau. Marta witnesses the process of reconstructing a city.  She now lives in her old family house with tenants she doesn't even know.  She experiences a lot of difficulties with evicting these unwanted tenants.  Successfully, her house is emptied and Marta becomes the only resident.  Her financial situation forces her to sell her family treasures: priceless silverware, souvenirs and paintings which were hidden for so many years.  She becomes more confused as time goes on.  Her strange behavior creates curiosity in the neighbourhood, therefore she is often followed by young  rascals, who never stop making fun of her.  They do not even change their aggressive attitude towards her when they witness Marta saving a little boy, who was attacked in a shelter by a huge group of  hungry rats.  The unpleasant look she now had on her face created more aggression then sympathy. During a big patriotic ceremony, Marta feels for the first time a sublime state of mind during this event. She sings the national anthem along with the other attendants. But the voice she sings with is treated as a profanation of this national song. She is arrested and quickly taken away by a militia minibus.  The driver speeds along, and during this journey he makes a sharp turn, making Marta hit her head on a metal rim. She loses consciousness. After their arrival there is no doubt that Marta is not alive.
She is buried amongst her family's graves. After some period of time Marta's coffin is taken out of the grave by "cemetery hyenas".
The opened coffin with Marta's body inside is left against  a cemetery wall.  This horrible incident takes place during a firework's show and a passing by performance.  People enjoy themselves, having fun and taking advantage of a good time.  At this time the man who was driving Marta during this unforgettable evening is on duty.  He notices unusual and suspicious behavior in some young men running away from the place where the cemetery is situated. He starts chasing them in his car when suddenly his eyes catch a site of the opened coffin with a strange body inside. A gust of  wind moves some of the clothes Marta is wearing. White hair blowing around Marta's head brings back  horrible  memories.  Dust and leaves falling off  the trees  are stuck to the car's windows. The terrified man loses control of his car and with  high speed he hits the cemetery's brickwall. He dies immediately when the gas tank explodes. Flames are covering the car along with the coffin. It is heard from far away a crowd cheering, admiring fireworks, enjoying the show. In the background, the credits appear, putting an emotional end to the movie.

Zbigniew  Kowalewski



 

Marta-Hitler ( German version)
 

        In Kreuzburg Stadt nanten sie die übeltäter Marta Hitler. Später
alle Einwohner der Stadt kannten den Namen, und manche fragten sogar nach
Ihr Verwandschaft mit dem Adolf Hitler.
In Wirklichkeit war die alte Marta vel Zgonina nicht mit dem Führer
verwandt. Viele wußten nichts über ihr, über ihrem Leben, über die
Krankheit. Sie war die Tochter einer aristokratischen Familie. Sehr hübsche,
ausgebildete, moderne Fraulein. Solchen Mädchen gab es in Kreuzburg Stadt
und im ganzem Deutsch -Polnischen Grenzgebiet nicht viel. Kein Wunder also,
daß sie groseß Interesse den Männer aufweckte. Die junge Schönheit wuchs in
der traditionellen Familie.
Der Vater ist im I Weltkrieg gefallen, bevor sie auf der Welt kam.

   Sie pflegte das Gedächnis über ihm, und über ihre Mutter, die bei ihrem
Geburt abgestorben ist. Seit dem die Geschwister ihren Vater waren die
einzige, die ihr die Liebe zur Musik, zum Theater und Kino, zur Bibliothek
beibrachten. Als fast 20-jährige Dame, besuchte sie viele moderne Städten in
der ganzen Europa. Sie hatte nach Kreuzburg Stadt die Neuegkeiten aus der
Modewelt, aus Opernhäuser oder Kinos von Prag, Wien, Paris, oder Berlin
mitgebracht. Bewundert war sie auch von anderen jungen Frauen in der Stadt.
Fast alle ihre Freundinen und Koleginen haben schön längst geheiratet. Sie
lebte aber immer allein. Um ihrer Hand konkurierten viele alleinstehende
Männer. Sie bleib aber frei und unabhäning. 1939 brachte der II Weltkrieg
aus.

       Der Krieg hat die Idille in Kreuzburg Stadt zur Nichte gebracht.
Überall hörte man die Nazis Propaganda. Auf den Straßen im Radio, im Kino.
Die Propaganda hatte nichts mit ihrem Vorstellung von glücklischer Welt zu
tun.Nur ab undzu zeigte sie sich im Saal. Langsam bleibt
sie allein für sich, und für die Freunschaft mit vielen die noch Gestern die
besten Freunde waren, bleibt immer weniger Platz. Sie beschränkt sich in
ihrer Bibliothek.  "Mein Kampf" vom Adolf Hitler hat man dort auch gesehen.
Eher als Atrappe, aus Pflicht gegenüber Erwartungen denjenigen die sie
besucht haben. Keiner von denen wußte aber, daß der Buch wie geöffnet wurde.

Eines Tages ist sie von einem jungen NSDAP Anhänger brutall vergewaltigt.
Er erkannt kein anderen Weg zur ihr, ins ihren Herz. Die Propaganda aus ihm
eine unmeschliche Bestie gemacht,die Liebe nur mit Gewallt identifizieren
konnte. Aus Angst daß er ins Gefängnis müßte, hat sich der junge entschieden
zu desertieren. Ist gefangen worden, und zum Tode verurteilt. Sie wurde
Schwanger, und nach dem Geburt eines Buben ist ihr das Kind weggenomen und
ins Lebensborn eingebracht. Die Brutalität den Mänschen, den Gesetzen, hat
sie schwer getroffen. Sie landet krank in einer Nerwenklinik. Als sich der
Ostfront der Stadt Kreuzburg schnell näherte, solte sie, wie auch andere
Patienten - laut Nazi Gesetzen - exterminiert werden. Dank einem
Krankenpfleger der sich in ihr verliebte, hat sie dem Todesurteil
weggelaufen. Wärends eines Luftangrifes des Russen, nutzte sie die
ausgebrachte Panik aus. Ist gerettet.
Später, schön nach dem Krieg lebte sie mit dem Mann. Aber diese Beziehung
dauerte nicht lang.

Nach Einmaschierung sovietischen Truppen wurde sie wieder vergewaltigt.
Diesmal von meheren sovietischen Soldaten. Sie klagt aber bei
Besatzungsverwaltung. Im Gegenzung ist sie ins KL Lamsdorf abtransportiert.
Dort erlebte sie weitere ungeheuerlische Schickanen, diesmal von den
polnischen UB und Milicja  Funktionere.
Erst nach zwei Jahren, als sie Hautinfection bekam, ist sie als sexuell
unbrauchtbare, entlassen worden. Sie hatte kein zu Hause mehr. In ihrer
Willa wohnten jetzt andere. Viele von Ihnen waren Übersiedler aus Osten.
Jahrelang dauerte, bis sie es schafte die Fremden ausquartieren.
Marta hat sich entschieden in Kreuzburg Stadt bleiben. Dort war ihr Heimat.
Marta hatte Probleme mit der polnischen Sprache. Auch deswegen war sie von
die neue Geselschaft nicht akzeptiert. Mit der Zeit ist die Krankheit neu
ausgebrochen. Marta hat öffter schlimme Attacke.
In dieser Zustand reagierte sie sehr agresiv, mit den Armen tut sie die
Geste, die offt in Polen mit dem Führer Hitler identifiziert wurden.  Dann
fangen die Atacken jungen Übeltäter an. Sie werfen kastanien, oder oft
Steine, schrien hinten ihr - "Marta Hitler!, Hitler Kaput"! Darauf reagierte
Marta. Sie hat mit Steinen zurückgeworfen. Sie war schon alt, krank,und ohne
Hilfe. Eines Tages in Kreuzburg Stadt feierten die Einwohner, unter Führung
der Arbeiter Partei, den Tag der Befreiung.  Am Ende des Offiziellen Teil
alle Einwohner singen die Hymne der Internationallen Proletariat. Marta
reagiert sehr emotionael und versucht mitzusingen. Konnte aber nicht
mithalten.

Die Leute sind irritiert. Sie versucht das Beste. Sang,aber sehr falsch. Ist
sehr nervös worden, animiert mit Händen, mit ganzem Körper. Mit Armen, wie
der Hitler. Orchestra stoppt.
    Leute singen nicht mehr mit. Marta ist im Trans. Die Funktionäre der
Partei rufen nach Milizei. Marta protestiert. Die Milizisten brutal packen
sie in den käfig im Polizeiauto. Marta kämpft weiter. Die Funktionäre und
keiner von den Leuten zeigen der Frau sein Mitleid. Alle sagten:
" - eine Antipolnische, fasistische Provokation !...
Ein Milizist sehr brutal schlägt die alte Frau. Sie prallt mit dem Kopf
gegen eine scharfe kante. Stirbt. Keiner merkt es. Polizeauto fährt ab, zum
Gefängnisgebeüde.  Die Leute am Markplatz singen wieder die Hymne. Ein Paar
Jahre Später Manche Übeltäter und Wandale, haben am den Tag der Befreiung am
Stadtsfriedhof randaliert. Es sind 8o- ger Jahre.

Milizisten fahren zur Intervention. Fährt der gleiche Milizist, der die Frau
geschlagen hat.
Ist sehr dunkel. Am Markt sind noch Leute. Sie tanzen, spielt eine
Musikantengruppe.
Als der Milizeiwagen kommt am Friedhof - ist schon alles passiert. Der
Millizist sieht den offenen Sarg mit  "Marta Hitler"Leiche, am Friedhofszaun
stehend. Geritt in Panik und fährt d'rauf.

Das Auto explodierte. Am Markplatz spielt die Kapelle, Einwohner feierten
den Tag der Befreiung weiter. Am Ende des Filmes ein alte Mann, sitzt am
Marta Grab, und erzielt einem
40 - järigen Mann die Geschichte. Er spricht Deutsch. Neben steht eine 10-12
jährige Tochter mit Blumen in der Hand. Es ist 1 November, der Tag Allen
Heiligen. Friedhof ist voll von Menschen, die ihren gestorbenen besuchen.
Nur bei dem Ghrab von Marta sind die drei Personen.
Der sehr alte Mann, der wie ein Penner aussieht, und seine zwei unerwarteten
Gästen.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

: